Jarmark Śledzia!

Moj blog… O czym by tu?…

Rekuperatory, ogrzewanie

Ogrzewanie domu jest czynnością bardzo kosztowną. Niekiedy rachunki za gaz w zimie opiewają na kwotę ponad dwóch tysięcy złotych. Dlatego też niemal każda osoba planująca budowę swoich własnych czterech ścian jeszcze przed wyborem projektu zastanawia się nad wyborem rodzaju ogrzewania. Każdy też myśli o tym, jak zabezpieczyć ciepło przed uchodzeniem na zewnątrz domu. Dlatego też w domach montuje się bardzo szczelne okna i drzwi, a ściany są bardzo dobrze izolowane. Jednak mieszkając w takim domu i tak w zimie trzeba otwierać okna, aby się przewietrzyło. Gdyby się tego nie robiło, to w domu byłoby bardzo duszno, w powietrzu unosiłoby się wiele dwutlenku węgla, a coraz mniej tlenu. A takie otwieranie okien albo montowanie wywietrzników powoduje utratę ciepła, za które musimy płacić. Wobec tego jakie jest najlepsze rozwiązanie pod kątem komfortu życia i naszego portfela?

Dawniej musieliśmy pójść na kompromis i zdecydować, jak często możemy otwierać okna i wietrzyć dom albo jakie wentylatory używać i na jak długo je włączać, aby koszty ogrzewania nie były zbyt duże. Jednak teraz już tak nie jest, a wszystko dzięki rekuperatorowi. Jest to system wentylacji domu, z wymiennikiem ciepła zwanym rekuperatorem (tak nazywa się wymiennik ciepła, a potocznie tak samo nazywa się cały system wentylacji z tymże wymiennikiem). Zasada działania takiego systemu wentylacji jest prosta: świeże powietrze jest wpompowywane z zewnątrz do domu, a jednocześnie ogrzane powietrze jest wypompowywane z pomieszczeń na zewnątrz. A gdzie to zaoszczędzenie ciepła? Otóż w domu, na przykład na strychu, znajdują się wymienniki ciepła - tzw. rekuperatory. W nim ciepło ogrzanego powietrza wypompowywanego z domu jest przekazywane świeżemu powietrzu mającemu wpłynąć do pomieszczeń domu. Dzięki temu w domu znajduje się świeże powietrze, które nie jest zimne i nie trzeba ponosić kosztów związanych z jego ogrzewaniem.

W zachodnich krajach rekuperatory są domyślnie montowane w większości budowanych domów, aby oszczędzać na ogrzewaniu i jednocześnie chronić środowisko. Niestety, w Polsce tak jeszcze nie jest i dlatego my sami - właściciele domów - musimy się zatroszczyć o ich montowanie.