Remont auta
Będę w końcu musiała zadbać o swój samochód. Póki co zajęłam się filtrem gazu, wymieniono też czujnik temperatury w instalacji gazowej, a także wyregulowano tą instalację. Ale pozostało mi jeszcze wiele innych rzeczy do wymiany. Przede wszystkim olej, a co za tym idzie - filtr oleju. Przy okazji przydałoby się zmienić filtr benzyny, filtr powietrza oraz klocki hamulcowe. Nie jestem też pewna, czy przypadkiem świece nie wymagałyby zmiany.
Do tego dochodzi również naprawa hamulca ręcznego, ponieważ w zasadzie go nie mam. O alternatorze nie będę wspominać, on wymaga konsultacji specjalisty od dnia, w którym moje autko zakupiłam. Panowie robotnicy sugerowali również, iż opony letnie należałoby wyrzucić i zastąpić nowymi.
Tak więc zrobiła się dość spora lista wymagań, które krok po kroku musze zacząć wypełniać. To oczywiście wymaga sporego nakładu finansowego, więc zadaniem nadrzędnym jest zgromadzenie funduszy na ten cel. Cierpliwie, po kolei - i mój samochodzik poczuje się lepiej, a ja wraz z nim.