Jarmark Śledzia!

Moj blog… O czym by tu?…

Ach ten stres

Stres towarzyszy człowiekowi codziennie, jest naturalną reakcją organizmu na bodźce zewnętrzne. W zależności od rodzaju bodźców można rozróżnić stres pozytywny i negatywny. Ostatnio coraz więcej się mówi o tym drugim, jako o przyczynie złego samopoczucia, zmęczenia, depresji, a nawet poważnych schorzeń organizmu. Tymczasem stres jest nam potrzebny, dzięki stresowi jesteśmy zmuszeni do większej aktywności i koncentracji myśli. Stres dopinguje człowieka do działania, wyostrza zmysły.

Prawdą jest natomiast, że przedłużający się stan intensywnego skupienia wymęcza organizm, co prowadzi właśnie do wielu chorób, w tym poważnej depresji. Podejmowane środki zaradcze w sytuacji stresowej to po prostu odruchowe dążenie do powrotu w stan równowagi psychofizycznej. Zdolność radzenia sobie ze stresem jest bardzo cenna w obecnych stresujących czasach.

Wśród czynników najsilniej stresujących człowieka wymienia się:
- śmierć kogoś najbliższego, np. dziecka, męża/żony, rodziców;
- rozwód;
- strata pracy;
- ślub;
- zmiana pracy, szczególnie rozmowa kwalifikacyjna;
- narodziny dziecka;
- duża pożyczka;
Przyczyn stresu jest wiele. Każdy z nas inaczej reaguje na dane bodźce, inaczej tez wygląda lista najbardziej stresujących czynników. Dla jednego własny ślub wcale stresującą sytuacją nie jest, a za to ogarnia go paniczny lęk przed, np. pójściem do dentysty. Całkowicie na stres odpornym nie da się być, można jedynie w pewien sposób nauczyć się kontrolować własne reakcje, nie dopuszczając do świadomości negatywnych odczuć. „Czarnowidzenie” tylko pogłębia dominujący stres, paraliżuje wszelkie działanie, zmusza do sięgnięcia po leki uspokajające, do poszukiwania pomocy.